Długotrwałe spodniobuty na ryby

Długotrwałe spodniobuty na ryby

Moje dotychczasowe spodniobuty nie wytrzymały sezonu i szukam czegoś znacznie solidniejszego. Wpadły mi w oko modele od Pros – czy faktycznie są tak trwałe, jak się o nich mówi?

Amirali

Posty: 1

 
Spodniobuty nie mogą być za luźne, bo będą ci się haczyć o nogi, ale nie mogą być też za ciasne, bo każdy ruch stanie się męczarnią. Kluczowe jest idealne dopasowanie, by nie mieć problemów podczas wędkowania.

werwer00

Posty: 19

 
Dla mnie najważniejsza jest wygoda. Jak spodniobuty są sztywne, szybko będziesz miał ich dość. Chodzenie powinno być naturalne, bez żadnego uwierania. Sam miałem takie, w których nie mogłem zginać kolan – to była prawdziwa udręka.

Gruszczyn23

Posty: 30

 
Z wodoszczelnością bywa różnie. Nowe spodniobuty zwykle trzymają, ale co potem? U mnie najczęściej pierwsze przecieki pojawiały się na szwach albo tam, gdzie spodniobuty zginają się przy stopie.

Alimer56

Posty: 9

 
Nikt nie myśli o szelkach, dopóki nie zaczną ci spadać co chwilę. Serio, miałem spodniobuty ze słabymi paskami i ciągle musiałem je poprawiać. To ostatnia rzecz, na którą masz ochotę, gdy spędzasz wiele godzin w wodzie.

Kotr_r9

Posty: 9

 
Kiedy buty w spodniobutach są kiepskiej jakości, po kilku godzinach chodzenia nogi masz jak z ołowiu. Ważne, żeby sprawdzić, czy da się w nich wytrzymać na rybach przez długi czas bez bólu.

xacti

Posty: 7

 
Kiedyś miałem bardzo mocne spodniobuty, ale ich podeszwa ślizgała się na każdym mokrym kamieniu. Jeśli stoisz w wodzie po kolana na śliskim dnie, łatwo o wywrotkę. Dobra podeszwa musi zapewniać stabilność.

3czex

Posty: 16

 
Wodoodporność to jedno, ale trzeba sprawdzić, czy spodniobuty nie przemokną po dłuższym przebywaniu w wodzie. Kilka minut to nic w porównaniu z kilkoma godzinami brodzenia w rzece.

kamner56

Posty: 3