Odszkodowania samochodowe - Kraków

Odszkodowania samochodowe - Kraków

Czołem! Parę tygodni temu odwołano mi lot do NY i z tego co wiem mogę się teraz o odszkodowanie starać. Jak to załatwić? Jak napisać wniosek? Ktoś może z was przechodził przez coś podobnego? Jak wyglądają procedury?

namok

Posty: 9

 
Sama się jakiś czas temu dowiedziałam, że co innego odszkodowanie, a co innego zadośćuczynienie. A całe życie myślałam że to jedno i to samo. Wiem, że mogłam się o zadośćuczynienie starać jak miałam wypadek, ale przegapiłam moment i teraz już to jest przedawnione.

Fifeczek2

Posty: 22

 
Teraz w ogóle tych wypadków drogowych jest bardzo dużo i to wyjątkowo dużo z udziałem pieszych. Akurat niedawno przeglądałem statystyki, to się okazuje że do sporej części wypadku dochodzi na pasach, a nawet nie w miejscach nieoznakowanych, ot paradoks.

Milenoss

Posty: 8

 
Jestem zdania, że lepiej od razu uderzać do prawnika w kwestii odszkodowania, bo jeśli człowiek zostanie z tym sam, to duże prawdopodobieństwo że nawet połowy tych pieniędzy na oczy nie zobaczy, jakie de facto powinien dostać. Ja miałem ostatnio przygodę samolotową. Lot opóźniony ponad 3h i to jeszcze na inny kontynent, udało się dostać odszkodowanie około 400 euro, a myślę, że jakbym się miał sam o to starać, to figę bym zobaczył. Trochę kancelarii już się takimi odszkodowaniami za opóźniony lot zajmuje, ja korzystałem z pomocy prawnej Scola Legi z Krakowa. Na portalu scolalegis.com jest do nich telefon i pełna oferta.

franuś40

Posty: 6

 
Z ubezpieczalniami to trzeba ostro. Oni szybko wyczuwają gdy człowiek jest nieprzygotowany i nie orientuje się w swoich prawach. Dlatego ja jeśli będę kiedyś poszkodowany to na pewno będę chciał się z prawnikiem skonsultować i żeby w ogóle on mnie potem w rozmowach z ubezpieczycielem reprezentował.

mokwas

Posty: 21

 
Sam będę się chyba starał o jakieś lepsze pieniądze z odszkodowania i właśnie z chęcią bym się z prawnikiem skonsultował. Jednak co jak co, ale w stwierdzeniu, że nieznajomość prawa szkodzi jest sto procent racji.

Hunka

Posty: 10

 
Polacy ogólnie moim zdaniem mają niską świadomość praw jakie im przysługują. Na zachodzie człowiek więcej wie na temat odszkodowań, swoich możliwości w tym temacie. A wbrew pozorom opcji mamy dużo, żeby domagać się różnorakich pieniędzy.

zuzanna

Posty: 12