Jak rozszerzyć praktykę psychologiczną o mediacje?

Jak rozszerzyć praktykę psychologiczną o mediacje?

Czy mediacje, jako rozszerzenie usług psychologa może być dobrym pomysłem i jak widzicie tego typu przebranżowienie lub po prostu rozszerzenie kwalifikacji?

himurashinta

Posty: 1

 
Sporo psychologów właśnie zaczyna się przestawiać na mediacje, a jak dołączysz do programu partnerskiego, takiego bardziej ogólnokrajowego to dostaniesz od razu cały standard pracy i kontakty. A w tych lepszych teren na wyłączność, a to już jest naprawdę wielka okazja.

Dobruśw90

Posty: 12

 
Z punktu widzenia psychologa to warto też zostać mediatorem, bo czasami istnieje potrzeba bardziej formalnego uregulowania sporu u pacjenta/klienta. Takie naturalne przejście z pomocy psychologicznej na mediacyjną daje znacznie większą elastyczność.

yetisize

Posty: 3

 
Punktów mediacyjnych i to właśnie prowadzonych przez psychologów i psychoterapeutów z doświadczeniem mocno brakuje i na pewno jest na coś takiego popyt. Całkiem ciekawy temat, ja wcześniej nawet nie wiedziałem, że coś takiego istnieje, jak programy partnerskie mediatorów.

noman1

Posty: 11

 
Mediacje na wyłączność markową w danym mieście to świetna idea i w sumie całkiem sensownie to wygląda. Aż sam się teraz zastanawiam, czy się przypadkiem nie przekwalifikować lekko pod mediacje właśnie.

Babuśkaa

Posty: 29

 
Coraz więcej psychologów specjalizuje się też w mediacjach i należy do programu Mediator Cafe, więc jeżeli to Cię interesuje to zbadaj temat przez https://mediatorcafe.pl/program-partnerski/.

Miluśkooo2

Posty: 8

 
Psycholog, jako mediator dodatkowo to całkiem spoko pomysł i zawsze coś nowego w karierze. Popieram.

saradonin

Posty: 3